Nic nie zatrzyma mnie

ORGANIZATOREM KAMPANII JEST Diosminex

- Krok do wiedzy -

Ćwiczenia dla zdrowych i zgrabnych nóg – jak poprawić krążenie?

Zgrabne i zdrowe nogi chciałaby mieć każda z nas – niestety z wiekiem często jest o to coraz trudniej. Brak ruchu, zła dieta, nadwaga czy siedzący tryb życia to czynniki, które sprawiają, że nasze nogi zaczynają tracić młodzieńczy blask. Efekt? Zaburzenia krążenia, ujawniające się np. pod postacią uczucia ciężkości i bólu nóg, pajączków czy żylaków. Są to charakterystyczne objawy przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ), z którą zmaga się nawet co druga Polka1. Istnieją jednak sposoby na utrzymanie ud i łydek w dobrej formie. Podpowiadamy, jakie ćwiczenia – które możemy wykonać nawet w pracy – pomogą nam zadbać o nogi przed nadejściem lata.

Co wpływa na formę naszych nóg?

Na zdrowie naszych nóg wpływa wiele czynników, takich jak dieta, styl życia czy wiek. Szkodliwy jest dla nich także brak ruchu związany często ze statyczną pracą biurową. Dla wielu kobiet pracujących w ten sposób (w urzędach czy korporacjach) oznacza to kilka godzin dziennie spędzonych w jednej, siedzącej pozycji. Wielokrotne uciski (związane np. z trzymaniem założonej nogi na nogę) prowadzą do utrudnienia lub zatrzymania przepływu krwi w naszych żyłach, co w konsekwencji może objawiać się wieczornym uczuciem ciężkości nóg, swędzeniem, bólem, pieczeniem czy pojawianiem się pajączków. To z kolei może oznaczać, że nasz układ krwionośny nie działa prawidłowo i że mogą nam doskwierać pierwsze objawy przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ). W takich przypadkach wdrożenie aktywności fizycznej do codziennego grafiku powinno stać się wręcz obowiązkowe.

Ruch dla zdrowia nóg!

Jeśli naturalnie lubimy uprawiać sport to do wyboru mamy wiele dyscyplin, które pozwolą efektywnie pobudzić krążenie, a jednocześnie sprawią nam przyjemność. Żeby mieć piękne i zadbane nogi, warto poszukać więc aktywności angażujących dolne partie ciała. Na początek dobrze jest wybrać mniej męczące zajęcia, jak np. marsz czy aqua-aerobik, które sprawdzą się w przypadku osób o nieco słabszej kondycji, a przy okazji przyniosą pozytywny efekt w postaci zgubionych kalorii. Z kolei, jeśli wytrzymałość nie stanowi dla nas problemu – korzystnie będzie postawić na bieganie, pływanie czy taniec, a zatem wybrać takich rodzaj ruchu, który mocno zaangażuje nasze nogi do pracy.

Brak czasu na treningi to nie wymówka!

Jeśli nie mamy jednak czasu lub możliwości, by regularnie uczęszczać na treningi warto pamiętać, że wiele ćwiczeń możemy wykonać w domu, czekając na autobus czy w przerwie w pracy. Istnieje bowiem kilka prostych aktywności, które nie wymagają ani specjalistycznego sprzętu, ani dodatkowej przestrzeni, a które pozytywnie wpłyną na wygląd i formę naszych nóg.

  • „zdrowotna przerwa” – szczególnie, jeśli na co dzień w pracy dużo siedzimy lub stoimy, należy pamiętać o częstym robieniu krótkich przerw po to, by nie doprowadzać do długotrwałego zastoju krwi w żyłach. Jeśli krew nie jest systematycznie pompowana, zalega w naczyniach krwionośnych – przez co rozszerza je, napiera na ścianki żył i prowadzi do obrzęków;
  • spacer po schodach – będąc w biurze warto zrobić sobie, co jakiś czas chwilę wolnego i przejść się po schodach wspinając się przy tym wysoko na palcach i mocno napinając mięśnie łydek i stóp. Podczas takiego spaceru będziemy mogli rozprostować się i rozciągnąć „zesztywniałe” od siedzenia mięśnie, a i nasz układ szkieletowy (kręgosłup, kolana) będzie nam wdzięczny za trochę sportu;
  • wspinanie się na palce i powolne opuszczanie – ćwiczenie najlepiej jest wykonywać w minutowych seriach, opierając się dłońmi o ścianę, by łatwiej było zachować równowagę. W momencie unoszenia na palce należy przytrzymać przez chwile napięcie łydek. Jego zaletą jest fakt, że wykonamy je w zasadzie w każdym miejscu – nawet podczas robienia kawy;
  • stopy w ruch – siedząc np. przy biurku należy postawić stopy płasko na podłodze i na przemian unosić napięte palce i pięty do góry, można także prostować na przemian nogi wyciągając jak najdalej wyprostowane palce. Pamiętajmy, że wszystkie ćwiczenia najlepiej jest wykonywać w seriach po kilkanaście powtórzeń.

Wsparcie także od zewnątrz

Jeśli zaobserwujemy u siebie pierwsze oznaki problemów z krążeniem, czyli np. opuchnięcia nóg, nocne kurcze łydek czy pajączki, to powinien być dla nas sygnał, że nasze naczynia krwionośne potrzebują dodatkowego wsparcia. Wtedy warto jak najszybciej wdrożyć działania, które pozwolą złagodzić objawy i wspomóc nasz układ krwionośny. Poza niezbędną dawką codziennego ruchu, można skorzystać z dostępnych bez recepty preparatów z diosminą w formie żelu (np. kosmetyku w żelu Diosminex szybka ulga dla nóg, który polecany jest osobom z syndromem ciężkich nóg oraz ze skórą skłonną do pajączków naczyniowych i rozszerzonych lub kruchych naczynek) lub leków
w postaci doustnych tabletek zawierających większe dawki zmikronizowanej diosminy – substancji, chroniącej naczynia krwionośne oraz zwiększającej napięcie ścian żylnych. Diosmina przyspiesza odpływ krwi żylnej, dzięki czemu zmniejsza ryzyko wystąpienia zastojów żylnych i wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Ponadto, uzupełniającym rozwiązaniem, z którego z powodzeniem mogą korzystać kobiety pracujące np. w biurach czy korporacjach, które często chodzą w butach na obcasie, spódnicach i rajstopach jest postawienie na odzież funkcyjną np. rajstopy Gatta RELAX MEDICA. Minimalizują one problem tzw. „ciężkich nóg”, poprawiają krążenie krwi i eliminują ryzyko powstawania opuchlizny. Ich dodatkowym atutem jest fakt, że sprawdzą się przy wielu okazjach, bowiem na rynku dostępne są w kilku kolorach (m.in. czarny, beż, fumo, grafit, brąz, golden) oraz grubościach: 20, 40 oraz 50 den – a zatem będą pasowały do niemal każdej, codziennej stylizacji.

Pamiętajmy, że ćwiczenia wykonywane regularnie nie tylko wzmocnią pracę naszego układu krążenia, ale także pomogą zadbać o sylwetkę i dostarczą nam niezbędnej, dziennej dawki ruchu. Dlatego w trosce o „dobre krążenie” powinnyśmy znaleźć codziennie przynajmniej kilkanaście minut na choćby krótki spacer lub inną aktywność, jak np. nordic walking czy rower.

1 J.Tkaczuk-Włach, M. Sobstyl, G. Jakiel, Przewlekła niewydolność żylna u kobiet, “Przegląd Menopauzalny” 2011, nr 4, s. 343

 

- Przeczytaj również -